CEO Telegram zaproponował wprowadzenie nazw użytkowników w formie NFT

Reading time: 2 min

23/08/22

Views: 116

CEO Telegram zaproponował wprowadzenie nazw użytkowników w formie NFT

TON został pierwotnie zaprojektowany przez Telegram, ale kontrola nad blockchainem została przekazana społeczności The Open Network w czerwcu 2020 roku.

Dyrektor generalny Telegrama Pavel Durov zaproponował wprowadzenie na rynek nazw użytkowników, linków do kanałów i innych metadanych jako tokeny NFT.

W poniedziałkowym poście na swoim osobistym kanale Telegram, który ma 651 000 subskrybentów, Durov zasugerował, że miliony zarezerwowanych adresów Telegram mogłyby być sprzedawane na aukcji jako aktywa na blockchainie.

Stworzyłoby to nową platformę, w której posiadacze nazw użytkowników mogliby przekazać je zainteresowanym stronom w chronionych transakcjach - z własnością zabezpieczoną na blockchainie poprzez inteligentne kontrakty podobne do NFT - wyjaśnił.

Durov napisał, że zainspirowała go niedawna sprzedaż przez The Open Network ponad 2000 nazw domen .ton. Sprzedaż wyniosła 2 392 002 Toncoinów, z których każdy kosztuje 1,29 USD w momencie pisania artykułu, co daje około 3 milionów dolarów.

CEO Telegrama ujawnił, że planuje zbudować rynek, na którym @username i linki do kanałów będą mogły być sprzedawane na aukcjach.

Jeśli TON był w stanie osiągnąć takie wyniki, wyobraź sobie, jaki sukces mógłby odnieść Telegram ze swoimi 700 milionami użytkowników, gdybyśmy wystawili na aukcję zastrzeżone @ nazwy użytkownika, linki do grup i kanałów" - przekonywał CEO. "Oprócz milionów chwytliwych adresów t.me, takich jak @storm czy @royal, można by udostępnić na sprzedaż wszystkie czteroliterowe nazwy użytkownika (@bank, @club, @game, @gift itp.).

Inne elementy ekosystemu Telegram, w tym kanały, naklejki lub emoji, mogłyby później również stać się częścią tego rynku.

TON został pierwotnie zaprojektowany przez Telegram, ale kontrola nad blockchainem została przekazana społeczności The Open Network w czerwcu 2020 roku. Firma została zmuszona do przepadku własności w ramach ugody z Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), która złożyła skargę przeciwko Telegramowi za rzekome przeprowadzenie niezarejestrowanej sprzedaży papierów wartościowych za 1,7 miliarda dolarów w postaci tokenów GRAM.