Czy krypto mogą pomóc przed inflacją?

Reading time: 5 min

01/06/22

Views: 44

Czy krypto mogą pomóc przed inflacją?

Kryptowaluty są coraz bardziej popularnym schronieniem przed inflacją i konstruuje się je tak, by były nie tylko na nią odporne ale także by czerpać zyski z rosnących cen

To naturalne, że kryptowaluta chroni przed rosnącą inflacją. Główne kryptowaluty albo ustaliły liczbę monet, albo przynajmniej ograniczyły potencjalny wzrost ich obiegu. Banki centralne działają inaczej. Tworzą tyle pieniędzy, ile chcą. W związku z tym, podobnie jak w przypadku złota, które również ma stosunkowo stałą podaż, kryptowaluta jest powszechnie uważana za atrakcyjne zabezpieczenie przed inflacją. Jak jest w Polsce i na świecie? O tym piszemy poniżej!

Kryptowaluty, czy złoto

Wielu chwali zdolności krypto do walki z inflacją. Niektórzy traderzy uważają nawet, że kryptowaluty lepiej chronią przed inflacją niż złoto. JP Morgan i Forbes również to wskazują. Sceptycy kryptowalut często krytykują aktywa za to, że są niestabilne, nieuregulowane lub niebezpiecznie spekulacyjne, ale mimo to – nie kwestionują ich zdolności do ochrony przed rosnącą inflacją.
Kilkadziesiąt lat temu w USA inflacja została wywołana przez kilka czynników:

  • porzucenie standardu złota w 1971 roku,
  • wstrząsy po stronie podaży ropy (embargo z 1973 roku),
  • błędna polityka monetarna,
  • błędna polityka rządowa, m in. kontrola stóp procentowych, płac i cen.

Przesłanie wtedy dla inwestorów było jasne: zrezygnuj z akcji i obligacji na rzecz złota i aktywów stabilnych, takich jak nieruchomości oraz inwestuj w krajach o silniejszych walutach, takich jak Szwajcaria, Japonia i Niemcy, i nie ufaj instytucjom finansowym. Czy ten scenariusz wydaje się być znajomy w Polsce? Pewnie jesteśmy na etapie USA z czasów lat 70 tych, tylko niektórzy jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy.

Problemy z inflacją

Obecne obawy o inflację są inne niż kilkadziesiąt lat temu, a wielu inwestorów wątpi, czy zabezpieczenia z lat 70. są nadal wiarygodne. Kryptowaluty są coraz bardziej popularnym schronieniem przed inflacją i konstruuje się je tak, by były nie tylko na nią odporne ale także by czerpać zyski z rosnących cen. Atrakcyjność tych nowych instrumentów zależy od tego, jakiej inflacji się obawiasz.
Zakłócenia łańcucha dostaw (produkty ze wschodu, metalurgia, gaz, ropa, żywność etc) z pewnością przyczyniają się do wzrostu cen, ale wiele osób uważa, że ​​są one przejściowe. Jeśli rządy reagują stymulującymi wydatkami, dotacjami i polityką socjalną – zwiększając podaż pieniądza i przenosząc bogactwo od pracowników sektora prywatnego do pracowników rządowych, emerytów i bezrobotnych – może to napędzać spiralę inflacji.

Kryptowaluty chronią kapitał?

Krypto może zapewnić pewną ochronę przed zawyżoną podażą pieniądza, ale nie stworzą większej liczby towarów i usług. Wiele pomysłów na kryptowaluty to start-upy technologiczne wdrażane jako zdecentralizowane organizacje autonomiczne, a nie tradycyjne korporacje. Start-upy wzrastają w gospodarkach rozwijających się, a nie w stagnacji.
Problemy z łańcuchem dostaw mają charakter globalny i mogą napędzać inflację w Chinach, strefie euro i na rynkach wschodzących. Innym globalnym zagrożeniem dla wartości walut są napięcia międzynarodowe. Nic nie powoduje inflacji tak, jak wojna, a obecnie jesteśmy świadkiem początku kryzysu na flance wschodniej. Rosnące sankcje, bariery finansowe i taryfy na energetykę sprawiają, że za ten sam pieniądz kupimy kilkakrotnie mniej energii (np. gazu) dzisiaj, niż rok temu.

Jakie kryptowaluty wybrać podczas inflacji?

Przewaga Crypto nad tradycyjnymi finansami rośnie w czasie wojny i konfliktu finansowego. Najlepsze coiny w tym scenariuszu to najbardziej ugruntowane rozwiązania— Bitcoin i Ethereum — gdyż są posiadane przez ludzi we wszystkich krajach. Inne krypto, które warto mieć w czasach inflacji to monety z silną ochroną prywatności, takie jak Monero i Dash.
Większość amerykańskich inwestorów skupia się głównie na obawach inflacyjnych skoncentrowanych na USA, a mianowicie rosnących deficytach budżetowych i luźnej polityce monetarnej. Ponadto administracja Bidena obwinia Rosję za wojnę z Ukrainą i wpływ tej sytuacji na podwyższoną inflację. Dodatkowo Administracja Bidena jest w trakcie kontroli i analizy szkód finansowych przed ogłoszeniem najnowszych danych inflacyjnych które prawdopodobnie pokażą, że koszty życia w USA wzrosły w marcu, wzmacniając obawy o recesję.

„Spodziewamy się, że marcowa inflacja będzie niezwykle wysoka z powodu podwyżki cen wywołanych działaniem Putina. Niestety spodziewamy się dużej różnicy między inflacją bazową, a zasadniczą, odzwierciedlającą globalne zakłócenia na rynkach dostawy energii i żywności, co jest spowodowane inwazją Rosji na Ukrainę”

– powiedział dziennikarzom Jen Psaki, sekretarz prasowy Białego Domu.

W Polsce podwyżki stóp procentowych, nacisk na politykę socjalną i cykliczne wzrosty kosztów prowadzenia działalności gospodarczej z pewnością doprowadzą do sytuacji, gdzie wiele osób zacznie zastanawiać się nad tym, co zrobić z oszczędnościami życia. Być może wtedy niektórzy zaczną szukać ratunku w nowych technologiach i krypto.